Start-up w vendingu

Jeśli rozpoczynasz działalność vendingową jako tzw. start-up lub zastanawiasz się nad rozpoczęciem budowania własnej firmy vendingowej – ten artykuł jest właśnie dla Ciebie. Z pewnością zastanawiasz się od czego zacząć, co powinieneś wiedzieć, jak się przygotować? Jakie trudności Cię czekają, a jakie narzędzia mogą Ci pomóc? Czy w ogóle warto brać się za vending, czy firma vendingowa to naprawdę dochodowy biznes i ile rzeczywiście można zarobić…

Co to jest startup – definicja

Startup to nowy projekt biznesowy, który dana osoba lub osoby starają się wdrożyć i zrealizować w ramach określonej formy działalności gospodarczej. Start-up jest młodą firmą. Charakterystyczną cechą startupów jest podwyższony poziom ryzyka inwestycyjnego i związane są z tym zazwyczaj pewne trudności z pozyskaniem kapitału. Świeże firmy, które istnieją krótko nie cieszą się zaufaniem banków i potencjalnych partnerów biznesowych. Możliwe jest znalezienie inwestora, ale musi to być inwestor, który jest w stanie zaakceptować i udźwignąć podwyższone ryzyko związane z inwestycją w nasz start-up. Należy jednak pamiętać, że startup często oprócz ryzyka inwestycyjnego charakteryzuje się jednocześnie potencjalnie wysokim zwrotem z inwestycji. Wprawdzie większość nowych firm upada przed upływem jednego roku, ale nie należy zapominać, że np. Google i Facebook również zaczynały jako start-up.

Niskobudżetowy startup

Jak zacząć działalność vendingową bez kapitału? Cóż, tak całkiem bez kapitału raczej się nie obędzie. Możliwe jest jednak rozpoczęcie budowania dochodowego biznesu vendingowego z kapitałem bardzo niewielkim. Firma vendingowa nie potrzebuje na starcie hucznych kampanii reklamowych, magazynów, ani drogiego sprzętu. W początkowej fazie nie potrzebuje nawet pracowników, bowiem można zarejestrować jednoosobową działalność gospodarczą i samodzielnie obsługiwać automaty. Niskobudżetowy startup jest więc pomysłem na biznes, który przy wystarczającym zaangażowaniu i pracowitości jest z pewnością możliwy do zrealizowania.
Czego więc potrzebujemy, aby rozpocząć nasz niskobudżetowy startup jako firma vendingowa?
Jeśli pomysł na biznes oraz determinacja już są – pozostałe kwestie także da się rozwiązać. Firmę zarejestrować możemy we własnym mieszkaniu, w którym jednocześnie przechowywać będziemy zapasy produktów (przy kilku automatach na pewno jest to możliwe). Dzięki temu nie wydajemy na wynajem biura i magazynu. Nasze koszty stałe to tylko ZUS i koszty dojazdów, a gdy już ustawimy pierwszy automat, do kosztów stałych często dojdzie również czynsz za wynajem powierzchni pod automaty vendingowe. I tutaj reguły nie ma, ponieważ w niektórych obiektach będziemy mogli ustawić automat za darmo, a w innych wynajem powierzchni pod automaty vendingowe kosztować nas będzie nawet kilkaset złotych lub więcej. Optymalne ceny powierzchni pod jeden automat sprzedający to 50 – 200 zł / mc.
Zatem pierwsze co musimy zrobić to pozyskać i wynająć powierzchnię pod maszyny w miejscach publicznych, w których postawimy nasze automaty. Najlepiej na początek wybrać tanie lokalizacje, ale nie zapominając, by wybrać te, które zapewnią nam wystarczającą liczbę ludzi tam przebywających, czyli potencjalnie dobrą sprzedaż. Tutaj jednak kosztów praktycznie nie ma. Szukanie lokalizacji możemy rozpocząć jeszcze przed zarejestrowaniem działalności gospodarczej, choć zarejestrowanej firmie będzie łatwiej zbudować wiarygodny wizerunek. Dla potrzeb zminimalizowania kosztów logistycznych bierzemy pod uwagę punkty w swojej miejscowości, więc nawet za benzynę nie będzie trzeba dużo płacić. Przydałby się samochód, aby dowozić towar. Jeśli zamierzamy działać z automatami do kawy i/lub do słodyczy, czy przekąsek – na potrzeby kilku automatów wystarczy na początek nawet samochód osobowy (towar do uzupełnienia kilku kawomatów zmieścimy w dużym plecaku – po kilka kilogramów kawy, czekolady, cukru itp.). Autobus? …to raczej ostateczność, choć znam takie przypadki, choć lepiej jednak zorganizować trochę gotówki na starego fiata. Wszystko w zależności jak bardzo niskobudżetowy startup to ma być…
Przed nami jednak jeszcze kwestia najważniejsza – skąd wziąć automaty vendingowe, które są przecież podstawowym elementem naszego pomysłu na biznes?

Automaty vendingowe – cena

Ceny nowych automatów vendingowych dobrej klasy sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych. Czy warto o tym myśleć? Planujemy niskobudżetowy start-up więc z pewnością będą to automaty używane, co pozwoli sporo zaoszczędzić. Ceny używanych automatów vendingowych są nawet kilkukrotnie niższe, będą to oczywiście starsze modele, ale jeśli znajdziemy zadbane automaty sprzedające to będą one mogły sprawnie spełniać swoją rolę. W Polsce można znaleźć automaty do słodyczy i przekąsek w dobrym stanie i to nawet z gwarancją, za kilka tysięcy złotych. Używany automat do kawy wraz z wrzutnikiem i z gwarancją (przynajmniej rozruchową) można kupić za cenę od 3000 do 6000 złotych netto. W podobnych cenach można nabyć używane automaty uniwersalne sprężynowe (do batonów, chipsów, napojów w puszkach itp.) oraz tzw. talerzowce, czyli automaty do kanapek, sałatek i zdrowej żywności. Oczywiście automaty sprężynowe i talerzowe możemy wykorzystać do sprzedaży wielu innych produktów, nie koniecznie spożywczych.
Osobnym kosztem, o którym musimy pamiętać, jest transport automatów. Nie zawsze bowiem uda nam się kupić automat w swojej miejscowości. Przewiezienie automatu (jest to przesyłka paletowa ważąca kilkaset kilogramów, w najgorszym wypadku pół tony) na terenie kraju to koszt około 200 zł. Jeśli jednak przyjdzie nam ustawić automat na piętrze, będzie to kosztować dużo więcej.

Automaty vendingowe – leasing

Jak wspomnieliśmy na początku, start-up nie budzi zaufania i wszędzie kojarzony jest z podwyższonym ryzykiem. Dlatego też leasingodawcy niechętnie finansują przedsięwzięcia startupów. Nie oznacza to jednak, że jest to niemożliwe. Chcąc uzyskać leasing musimy negocjować w wieloma firmami, wiele z nich odmówi nam udzielenia leasingu, ale nie każda. Start-up ma bardzo słabą pozycję w negocjacjach, przede wszystkim dlatego, że nie ma żadnej historii, a przedstawiany przez niego pomysł na biznes może okazać się niewypałem. Dlatego leasingodawcy podchodzą do tego bardzo ostrożnie. Jeśli nawet uda nam się uzyskać leasing, by w ten sposób finansować nasze automaty sprzedające, to koszty mogą być wyższe. Często skutecznym rozwiązaniem jest zastosowanie poręczenia przez inną firmę, dzięki czemu uzyskać leasing będzie o wiele łatwiej. Wymaga to jednak znalezienia kogoś kto prowadzi już firmę od jakiegoś czasu i posiada do wykazania wystarczająco dobre wyniki finansowe, a jednocześnie jest w stanie zaufać nam na tyle, by taki leasing nam poręczyć.
Koszty leasingu automatów vendingowych: za jeden automat o wartości kilku tysięcy złotych przy umowie na kilka lat zapłacimy miesięczną ratę leasingową w granicach kilkuset złotych. Firmy udzielające leasingu różnią się pod tym względem, tak jak banki w przypadku kredytów. Inne koszy leasingu jakie mogą wystąpić to opłata początkowa, czy też wycena, która jest płatna i często wymagana w przypadku sprzętu używanego. Dlatego warto przed podpisaniem umowy dokładnie poznać jej warunki.

Automaty vendingowe – wynajem

Ciekawym rozwiązaniem, które niejednokrotnie jest możliwe do zastosowania jest wynajem automatów vendingowych bezpośrednio od ich dostawcy. W przypadku automatów używanych zapłacimy kilkaset złotych miesięcznie za jeden automat. Charakter takiej współpracy z dostawcą różni się znacznie od finansowania w formie leasingu, ponieważ warunki umowy mogą przewidywać krótszy okres umowy (w przypadku leasingu minimum rok lub dwa) oraz inne warunki ewentualnego wykupu sprzętu. Nawiązanie takiej współpracy może mieć ponadto takie zalety, jak zapewnienie nam zaplecza serwisowego oraz pomoc w użytkowaniu sprzętu, a nawet wskazówki dotyczące samej działalności w branży vendingowej od strony organizacyjnej, biznesowej, marketingowej, co bez wątpienia będzie niezwykle pomocne w przypadku młodej firmy vendingowej, bez doświadczenia w tej branży.

Czy wystarczy jeden automat, by otworzyć firmę vendingową?

Jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie nie ma. Wszystko bowiem zależeć będzie od indywidualnego przypadku, a każdy z nich będzie inny. Firma vendingowa utrzymująca się z jednego tylko automatu może utrzymać się na rynku, ale pod warunkiem, że automat ten przyniesie odpowiednio wysokie dochody, które pokryją wszystkie koszty i pozwolą na uzyskanie racjonalnego zysku. Prawdopodobnie będzie nie będzie to łatwe, ale w bardzo dobrych lokalizacjach jest to możliwe. Jak już mówiliśmy, obsługa jednego automatu nie będzie wymagać biura, magazynów, pracowników, samochodów, skomplikowanej księgowości itd. Koszty takiej działalności będą więc bardzo niskie. Dodatkowo jeśli automat umiejscowimy blisko miejsca zamieszkania lub swojej pracy etatowej, wówczas bieżące dostarczanie towaru także nie będzie kłopotliwe, a koszt czynszu za miejsce pod automat będzie taki sam, bez względu na to czy posiadamy tylko ten automat, czy kilkadziesiąt kolejnych w innych punktach. Koszt za wynajem automat lub wysokość raty leasingowej także będzie bardzo podobny.
Przy odpowiednio dobrej organizacji w pewnych przypadkach warto więc zaryzykować. Zasadą jest jednak, że przy większej ilości automatów ogólne koszty prowadzenia firmy vendingowej zawsze będą niższe w przeliczeniu na jeden automat. …Ale od czegoś przecież trzeba zacząć…

Otagowany , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>